Menu

Bo matka jest tylko jedna

Blog sarkastyczny tak samo jak właścicielka

dobranocka

obalka1985

Sytuacja, mąż czyta dzieciom bajkę na dobranoc. Akurat wczoraj syn dostał w przedszkolu prezent w postaci książeczki. Jakieś tam przygody żółwia Franklina. Mąż się dość ostro zaczytał - najwyraźniej go historia wciągła:) Ale bystra matka czyli ja!! Zauważyłam, iż młody nie słucha tylko czymś tam się bawi. Tak więc krótka wymiana zdań:
- ej Ty nie słuchasz!
- siucham!
- tak, to o czym teraz czytałem?
- yyyyy, o ziółwiu!

© Bo matka jest tylko jedna
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci